Format
Szerokość, wysokość, czy pole jest stałe, czy znika po kilku sekundach. Zły wymiar kończy rozmowę szybciej niż zła cena.
Miejsca
Pracujemy na polach, które już istnieją u wydawcy. Nie budujemy serwisu pod jedną kampanię.
Na zdjęciu widać ramki narysowane ołówkiem. W pracy wygląda to podobnie: najpierw wiemy, ile jest miejsca i jakiego kształtu, dopiero potem wchodzi materiał firmy.
Szerokość, wysokość, czy pole jest stałe, czy znika po kilku sekundach. Zły wymiar kończy rozmowę szybciej niż zła cena.
Tydzień, miesiąc, albo krótsza emisja. Po terminie pole wraca do wydawcy. Nie przedłużamy go po cichu.
Pytamy, obok czego reklama stanie. Firma z jedną branżą nie zawsze chce wisieć przy innej.
Najpierw wydawca. Potem firma. Potem data startu.
Nie mierzymy sukcesu liczbą haseł, które wymyśliliśmy. Mierzymy go tym, czy pole było zajęte zgodnie z ustaleniem.
Kolorowe prostokąty na ekranie laptopa, kawa po prawej, kwiat w doniczce przy oknie.
Nie. Nie kręcimy spotów i nie układamy planu na rok.
Nie piszemy oprogramowania. Ustalamy miejsce i termin. Wdrożenie po stronie wydawcy.
Zostajemy przy mediach elektronicznych, czyli przy sieci.
W godzinach biura, 9:00–17:00, poniedziałek–piątek.
ul. Szańcowa 44 lok. 1, 01-458 Warszawa. Telefon +48 22 638 55 89 w godzinach 9:00–17:00.
Materiał reklamowy przysyłasz dopiero, gdy format jest uzgodniony. Wcześniej wystarczy wymiar i okres.